Ahoj przygodo!

Zwykło się mawiać, że bezkresne morza i oceany nie są odpowiednie dla każdego. Do tego zawodu trzeba się po prostu przyzwyczaić, ale również posiadać odpowiednie predyspozycje. Jednak morska przygoda to także świetna okazja do zapoznania nowych towarzyszy podróży, czy też zwiedzenia kawałka świata. Marynarze nadal są poszukiwani, zatem niektórzy decydują się na tę formę zarobku. Jakie są plusy i minusy życia na morzu oraz gdzie szukać tej pracy? Oto być może odpowiedzi, których szukacie.

Gdzie szukać ofert?

Aby rozpocząć naszą przygodę na statku, musimy trafić do odpowiedniego kapitana bądź armatora
Autor zdjęcia: kees torn

Aby rozpocząć naszą przygodę na statku, musimy trafić do odpowiedniego kapitana bądź armatora. Wiele zależy od miejsca, w którym żyjemy. Rejony nadmorskie to na pewno większa ilość ofert bezpośrednich. Jeżeli jednak pochodzimy z centralnych bądź górskich terenów, jedyną opcją jest internet.

Nie warto silić się na wysublimowane opisy czy też wyszukiwanie od razu wszystkich konkretów. Większości dowiemy się po rozmowie telefonicznej z danym człowiekiem. Przedstawi on ogólne wymagania, założenia podróży oraz warunki kontraktowe.

Jeżeli zatem chcemy znaleźć pracę w branży, warto w wyszukiwarce wpisać możliwie proste hasło. Może to być praca na morzu bądź też praca marynarz. Przed nami powinno się pojawić kilka ofert. Wybór odpowiedniej to pierwszy krok do przeżycia morskiej przygody.

Plusy i minusy morskiego życia

Przed przystąpieniem do wyliczeń, trzeba powiedzieć jasno – to nie są wakacje. Praca na morzu to często ciężki kawał chleba, wymaga fizycznej siły oraz zaparcia. Ciężkie warunki wynagradza sowita płaca oraz możliwość wycieczek na ląd podczas postojów.

Te ostatnie to szczególnie atrakcyjna forma turystyczna dla pracujących na morzu. Poznanie innych kultur przy okazji pracy zdaje się kuszące. Należy jednak pamiętać o tym, że wizyty na lądzie nie będą długie. Nie jest to zatem w żadnym wypadku główny element życia pospolitego marynarza.